czwartek, 23 grudnia 2010

świeczucha

ostatnio coś tam działam, dłubię... nic ciekawego się nie dzieje...
czas mam głównie nocą, o ile nie padnę...
wiadomo, święta.

ale nie mogłam się oprzeć!
w motywie z nutami zakochałam się już dawno...
teraz mam swój :D

pewnie mnóstwo niedociągnięć jest, ale trudno :D
mnie się podoba
może się nauczę robić to dobrze.
następnym razem...

3 komentarze:

  1. faktycznie nutki zdominowały ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedy w Betlejem rodzi się Dziecię, radość przynosi wszystkim na świecie. Niech wraz z Bożą Dzieciną dni radosne do Ciebie i Twoich bliskich przypłyną.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedyś dojdziemy do perfekcji:)

    OdpowiedzUsuń

miło, że zostawiasz swój ślad...