sobota, 22 stycznia 2011

muffiny - debiut!

wczoraj jeszcze przed snem mnie naszła ochota na ciacho!
żeby rano do kawy było...


Wojtek posypał cukrem pudrem.
w związku z czym uważa, że są jego ;)


do kawy były w sam raz!





ja się zawsze późno obudzę...
ale ksiązki... kuszą ;)

6 komentarzy:

  1. Czy Ty serca nie masz?! O tej godzinie mi tu po oczach takimi smakołykami?!
    Uwielbiam muffinki - przede wszystkim za szybkość ich robienia:)
    Miłej nocy! (już wiem, co mi się będzie śniło - muffiny:)))))

    OdpowiedzUsuń
  2. O rety! Trzebabyło rano te muffinki pokazać ;) Wyglądają pysznie! Teraz nie zasnę, nie ma mowy! Idę szukać czegoś słodkiego :D Pozdrawiamy:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale muffiny !apetyczne ,że ho ho !
    Szkoda że nie mogę chociaż jednej sobie wziąć ,jest rano i napiłabym się kawy z takim ciachem ;))

    OdpowiedzUsuń
  4. oh ja chce takiego muffinka :( szczegolnie teraz przed sesja takiego chce :(

    OdpowiedzUsuń

miło, że zostawiasz swój ślad...