poniedziałek, 17 stycznia 2011

kolczykowo dziś...

kilka fotek, bo akurat było jak zrobić zdjęcia :D

moje pierwsze decou kolczyki :)
jak na pierwszy raz jestem z nich zadowolona.
tak. trzeba być z siebie zadowolonym czasami ;)


niebieskie kulki w paski...
kiedyś nie umiałam żyć bez niebieskiego...
teraz mi trochę przeszło, ale co tam ;D


no i muchomorki...
czy tam grzybki halucynki - jak mi właśnie podpowiada jeden śpioch.
tylko chyba im dołożę jakiś kolorowy koralik...?


:D

8 komentarzy:

  1. ...a wszystkie śliczne!
    I nie dziwi mnie, że zadowolona z nich jesteś :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolczyki cudne, ale i tak najważniejsza jest radość z tworzenia. A jeśli jeszcze tą radością można dzielić się z innymi to jest to coś wspaniałego :)

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie też dziś kolczykowo:) Nie na blogu, ale w domu - córka robi maniakalnie, ale ja muszę asystować i pomagać:))))
    Twoje piękne - halucynki superaśne!

    OdpowiedzUsuń
  4. Moje córcie skradłyby Ci te kocie od razu!!
    hi hi-pozdrowka-aga

    OdpowiedzUsuń
  5. "Grzybki halucynki" są jak najbardziej w moim guście , śliczne ... Kulki niebieskie też kuszą .... Wszystko mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń

miło, że zostawiasz swój ślad...